FaniPerfum.pl - forum, opinie o perfumach damskich i męskich.

Witaj na forum o perfumach FaniPerfum.pl !!!

Znajdziesz tu wiele ciekawych informacji, porad, opinii na temat perfum damskich, męskich jak i uniwersalnych.

Aby mieć pełen dostęp do naszego forum należy się zarejestrować.
Platforma Facebook

Odpowiedz w tym wątku
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 15 z 18
Like Tree7Likes

Wątek: Mózg vs. perfumy ;)

  1. #1
    Awatar Maciek
    Administrator

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Oct 2010
    Lokalizajca:
    Wrocław
    Posty:
    5,570
    Ulub. perfumy:
    Tom Ford Noir EDP, Idole de Lubin, Dior Homme

    Domyślnie Mózg vs. perfumy ;)

    Nawet nie wiedziałem jak zatytułować temat i w ogóle po co on , ale taka ciekawostka odnośnie świadomości co do zapachów u mnie. Ostatnio zastanawiałem się jakich perfum użyć na sylwestra.... był do wyboru Enchanted Forest i Shaik for Men Opulent No. 77. Ten drugi jak go poznałem spodobał mi się, dałbym mu nawet ocenę 8/10, ale kiedy uświadomiłem sobie, że jest podobny do Joop! Homme zaczął mnie automatycznie drażnić (tak jak drażni mnie od jakiegoś czasu Joop! Homme, którego w pewnych chwilach za dużo/często używałem), zmiana oceny nastąpiła od razu z 8/10 na 4/10 - nie mogę już go używać, mózg mi nie pozwala . I po cholerę sobie zestawiłem te dwa zapachy?

    Też macie jakieś przygody ze swoją czachą i zapachami ?
    - Prowadzisz własny blog o kosmetykach/urodzie i chcesz umieścić informację o nim na forum? Zapraszam do tego działu
    - Specjalne promocje dla użytkowników forum - KLIK


  2. # ADS
    FaniPerfum.pl
    Dołączył
    Always
    Lokalizajca
    Advertising world
    Posty
    Many
     

  3. #2
    Awatar Marek Śliwiński

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Jul 2013
    Lokalizajca:
    Opole
    Posty:
    303
    Ulub. perfumy:
    fragrantica.pl/uzytkownicy/2792/

    Domyślnie Odp: Mózg vs. perfumy ;)

    Tak! Dokładnie to samo miałem z narcisco rodrigezem którego nosiłem do czasu gdy uświadomiłem sobie że jest podobny do farafary, dekant odrazu poszedł pod młotek;p

  4. #3
    Awatar Maciek
    Administrator

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Oct 2010
    Lokalizajca:
    Wrocław
    Posty:
    5,570
    Ulub. perfumy:
    Tom Ford Noir EDP, Idole de Lubin, Dior Homme

    Domyślnie Odp: Mózg vs. perfumy ;)

    oooo czyli ze mną wszystko jest ok
    - Prowadzisz własny blog o kosmetykach/urodzie i chcesz umieścić informację o nim na forum? Zapraszam do tego działu
    - Specjalne promocje dla użytkowników forum - KLIK


  5. #4
    Awatar krystek

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Jan 2013
    Lokalizajca:
    internet
    Posty:
    905
    Ulub. perfumy:
    Hermes Terre d'Hermes, A&F Fierce/Mont Blanc Legend, Chanel Platinum Egoiste

    Domyślnie Odp: Mózg vs. perfumy ;)

    U mnie z racji tego, że nie znam tak wielu perfum jak większość z Was póki co jestem po tej drugiej stronie tzn. nawet jeśli jakiś zapach przypomina mi jakiś inny to jest to pozytywne odczucie, np. JDP Halloween Man przypomina przynajmniej w pewnej fazie PR One Million a oba te zapachy lubię

  6. #5
    Awatar Econochrist

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Jul 2012
    Posty:
    2,637
    Ulub. perfumy:
    Rouge Bunny Rouge Embers, Montale Kabul Aoud, Escada Magnetism, Dior Aqua Fahrenheit, Loewe 7 Natural, Xerjoff Fiero

    Domyślnie Odp: Mózg vs. perfumy ;)

    Cytat Zamieszczone przez Marek Śliwiński Zobacz posta
    Tak! Dokładnie to samo miałem z narcisco rodrigezem którego nosiłem do czasu gdy uświadomiłem sobie że jest podobny do farafary, dekant odrazu poszedł pod młotek;p
    Dla mnie Narcisco pachnie jak nuta śliwek wymieszana z betonem, łeeh! Żadnego podobieństwa do Fafara nie odnotowałem.

  7. #6
    Awatar nowii

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Apr 2012
    Lokalizajca:
    Bydgoszcz
    Posty:
    1,170
    Ulub. perfumy:
    Creed Aventus

    Domyślnie Odp: Mózg vs. perfumy ;)

    U mnie za to jest tak że jak ktoś napisze czym mu pachną dane perfumy to zaczynam to zauważać mimo że odbierałem zapach inaczej. Ktoś kiedyś napisał że mu Eternity pachnie rosołem, patrze na nadgarstek i faktycznie i już ręka pod kran. Sam bym tego nigdy tak nie zestawił.
    Econochrist likes this.

  8. #7
    Awatar unisex

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Oct 2011
    Lokalizajca:
    Warszawa
    Posty:
    2,205
    Ulub. perfumy:
    Nisza prez małe "n"

    Domyślnie Odp: Mózg vs. perfumy ;)

    Myślę że większość zależy od siły naszej sugestii. Nawet o tym nie wiemy ale konkretna marka już nas nastawia na odbiór zapachu.
    Dla znanej marki, która ma ładne zapachy podchodzimy optymistycznie.
    Marki tanie lub nieznane oceniamy jeszcze przed poznaniem.
    hubi87 likes this.

  9. #8
    Awatar clar

    Status
    Offline
    Dołączył:
    May 2012
    Lokalizajca:
    Płońsk
    Posty:
    657
    Ulub. perfumy:
    Versace Man Eau Fraiche,Gucci Pour Homme II,CHANEL EGOISTE PLATINUM

    Domyślnie Odp: Mózg vs. perfumy ;)

    Swieta racja niektóre marki sa juz z nazwy skazane na sukces oraz zainteresowanie lecz nie zawsze to idzie w parze }}}}

  10. #9
    Awatar yhmmma

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Oct 2012
    Posty:
    2,363

    Domyślnie Odp: Mózg vs. perfumy ;)

    Cytat Zamieszczone przez unisex Zobacz posta
    Myślę że większość zależy od siły naszej sugestii. Nawet o tym nie wiemy ale konkretna marka już nas nastawia na odbiór zapachu.
    Dla znanej marki, która ma ładne zapachy podchodzimy optymistycznie.
    Marki tanie lub nieznane oceniamy jeszcze przed poznaniem.
    Zgadzam sie z tym, a tak na prawde gdyby wiele tanich, niedocenianych, pachnidel bylo wydawane pod marka Chanel czy jakakolwiek inna z " wyzszej polki" to by ludzie sie nimi jarali.

    Co do samego tematu co Maciek poruszyl - ja mam podobnie, ale wtedy staram sie dac kilka szans zapachowi po jakims dluzszym czasie zeby najpierw zapomniec jak pachnie i z czym sie kojarzy

  11. #10
    Awatar Krzysiek Krawczyk

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Jan 2013
    Lokalizajca:
    Bytom
    Posty:
    677
    Ulub. perfumy:
    Jacomo de Jacomo, Ted Lapidus Black Soul, Lalique Pour Homme Equus, Avon Tomorrow, CK Obsession, Ungaro III

    Domyślnie Odp: Mózg vs. perfumy ;)

    Dla mnie najważniejsze jest pierwsze niuchnięcie i pierwsze skojarzenie- jeśli jest pozytywne- zapach będzie mi się podobał- jeśli negatywne- out. Najbardziej pozytywne skojarzenia, które do tej pory "narodziły"się w mojej głowie miałem po zetknięciu z Halstonem Z-14 (zobacz recenzję). Dlatego też będę go lubił chyba już zawsze :-)

  12. #11
    Awatar Econochrist

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Jul 2012
    Posty:
    2,637
    Ulub. perfumy:
    Rouge Bunny Rouge Embers, Montale Kabul Aoud, Escada Magnetism, Dior Aqua Fahrenheit, Loewe 7 Natural, Xerjoff Fiero

    Domyślnie Odp: Mózg vs. perfumy ;)

    Ja nie polegam na pierwszym wrażeniu, bo daje to często bardzo złudne wrażenie. Miałem w swojej krótkiej karierze kilka przypadków, że na pierwszy rzut nosa zapach mnie porwał, istny orgazm i szał w spodniach a za drugim razem albo już podczas ewolucji zapachu na skórze okazało się, że jednak jest to niewypał maksymalny. Zawsze testuję przed zakupem flakonu co najmniej 2 razy, żeby mieć miarodajny pogląd na przeprowadzone analizy. Dlatego też z reguły zaopatruję się jeśli możliwość w dwa sample albo większe próbki które mogą po kilkukrotnym użyciu dać mi w miarę realny rzut na obraz zapachu.
    belor and yhmmma like this.

  13. #12
    Awatar yhmmma

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Oct 2012
    Posty:
    2,363

    Domyślnie Odp: Mózg vs. perfumy ;)

    Econo - zgadzam się z Tobą Często sam tak miałem, że na pierwszy niuch zapach super, a potem jak już kupiłem flakon albo dekant zacząłem używać okazała się klapa. Co innego, że ja dużo kupuję w ciemno, ale to taki mój kaprys
    Econochrist likes this.

  14. #13
    Awatar nowii

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Apr 2012
    Lokalizajca:
    Bydgoszcz
    Posty:
    1,170
    Ulub. perfumy:
    Creed Aventus

    Domyślnie Odp: Mózg vs. perfumy ;)

    Stara szkoła mówi że najważniejszą częścią perfum jest ich baza, ponieważ to ona jest wyczuwalna przez 80% trwania zapachu. I ja właśnie idę tym tropem, otwarcie może być tragiczne, ale to co dzieje się po ok 30 minutach... Dobrym przykładem są tu stare kompozycje Guerlain. Ostatnio zdecydowanie obróciło się to o 180 stopni, bo teraz to otwarcie jest najważniejsze i ono decyduje o tym czy klient kupi perfumy czy nie...
    Marek Śliwiński likes this.

  15. #14
    Awatar clar

    Status
    Offline
    Dołączył:
    May 2012
    Lokalizajca:
    Płońsk
    Posty:
    657
    Ulub. perfumy:
    Versace Man Eau Fraiche,Gucci Pour Homme II,CHANEL EGOISTE PLATINUM

    Domyślnie Odp: Mózg vs. perfumy ;)

    Bardzo dobrze napisane ludzie biorac w dlon perfumy psikno i albo biora albo polka takie czasy nikt nie czeka dluzej }}}

  16. #15
    Awatar Marcin.

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Dec 2013
    Posty:
    139
    Ulub. perfumy:
    212

    Domyślnie Odp: Mózg vs. perfumy ;)

    Ja przed zakupem Lalique EN spotkałem się z wieloma opiniami że owy zapach pachnie jak marchewka w piwnicy. Jak go wącham to nic a nic tego nie czuję ale w głowie doszukuje się tej marchewki

Odpowiedz w tym wątku
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Możesz zakładać nowe wątki
  • Możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44