FaniPerfum.pl - forum, opinie o perfumach damskich i męskich.

Witaj na forum o perfumach FaniPerfum.pl !!!

Znajdziesz tu wiele ciekawych informacji, porad, opinii na temat perfum damskich, męskich jak i uniwersalnych.

Aby mieć pełen dostęp do naszego forum należy się zarejestrować.
Platforma Facebook

Odpowiedz w tym wątku
Pokaż wyniki od 1 do 11 z 11
  1. #1
    Awatar Devil4

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Nov 2011
    Posty:
    16
    Ulub. perfumy:
    Eisenberg Diabolique, Eisenberg Le Peche, Sisley Eau d'Ikar, Hugo Boss Orange

    Domyślnie O zapachu słów kilka

    Witam,

    Chciałbym podzielić się z Wami pewną refleksją. Zastanawiałem się nad tym, czym dla mnie są perfumy i w jaki sposób ich używam (i dlaczego właśnie w taki a nie inny). Otóż odkryłem, że perfumy to dla mnie nie tylko dodatek do estetycznej prezencji czy dopełnienie wizerunku schludnego, zadbanego człowieka. Nie kupuję i nie używam ich ze względu na swoje przywiązanie do danej marki czy prestiż, który perfumom nadają flakony z ekskluzywnym logo producenta. Perfumy to dla mnie przede wszystkim zapach - zapach w sensie doznania poprzez zmysł węchu. Zapach dla mnie osobiście ma w życiu codziennym wielkie znaczenie. Wyczuwam zapachy, których inni w moim otoczeniu nie rejestrują (albo nie są tego świadomi), więc pewnie dlatego zapach jest dla mnie bodźcem o wielkiej sile oddziaływania. Wspomnienia z przeszłości, różne wydarzenia i przeżycia - wszystkim przywołanym w pamięci obrazom towarzyszą zapachy. Jednak nie chodzi tu wyłącznie o zapachy w sensie perfum, lecz zapachy jak np. aromat barszczu mojej mamy towarzyszący świątecznym wspomnieniom, albo zapach mieszkania babci w obrazach z dzieciństwa. Przekładając te obserwacje na grunt preferencji związanych z doborem perfum dochodzę do wniosku, że każdy zapach przywodzi mi na myśl konkretne zdarzenia, wspomnienia z przeszłości. Czuję Burberry Sport - widzę zeszłoroczne wakacje nad morzem, czuję Hugo Boss Energise - widzę święta sprzed kilku lat itp. Dlatego nie lubię używać jednego zapachu przez bardzo długi czas, wolę co roku na każdą porę roku wynajdywać coraz to nowe perfumy, które wzmocnią doznania towarzyszące bieżącym sprawom. W związku z tym nie byłbym w stanie ograniczyć się do używania jednego zapachu przez np. kilka lat.

    Macie w tej filozoficznej kwestii jakieś spostrzeżenia?
    Ostatnio edytowane przez Devil4 ; 22-01-2012 o 20:33 Powód: Błędy językowe, gramatyczne, ortograficzne i inne

  2. # ADS
     

  3. #2
    Awatar Zebra
    Banned

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Jul 2011
    Posty:
    304

    Domyślnie Odp: O zapachu słów kilka

    Mam "od ręki" trzy spostrzeżenia:
    - nie używa się odmiany "ten perfum" (cytat: Otóż odkryłem, że perfum nie jest dla mnie tylko dodatkiem do estetycznej prezencji...)
    - nie używa się określenia "okres czasu" (cytat: lubię używać jednego zapachu przez bardzo długi okres czasu...)
    - nie pisze się " z przed" tylko "sprzed" (cytat: widzę święta z przed kilku lat...)

    a oprócz tego "...białe to białe a czarne to czarne".

    Pozwalając sobie na publiczne filozoficzne rozważania zadbajmy najpierw o poprawną pisownię, gramatykę i ortografię...

  4. #3
    Awatar Devil4

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Nov 2011
    Posty:
    16
    Ulub. perfumy:
    Eisenberg Diabolique, Eisenberg Le Peche, Sisley Eau d'Ikar, Hugo Boss Orange

    Domyślnie Odp: O zapachu słów kilka

    Cytat Zamieszczone przez Zebra Zobacz posta
    Mam "od ręki" trzy spostrzeżenia:
    - nie używa się odmiany "ten perfum" (cytat: Otóż odkryłem, że perfum nie jest dla mnie tylko dodatkiem do estetycznej prezencji...)
    - nie używa się określenia "okres czasu" (cytat: lubię używać jednego zapachu przez bardzo długi okres czasu...)
    - nie pisze się " z przed" tylko "sprzed" (cytat: widzę święta z przed kilku lat...)

    a oprócz tego "...białe to białe a czarne to czarne".

    Pozwalając sobie na publiczne filozoficzne rozważania zadbajmy najpierw o poprawną pisownię, gramatykę i ortografię...
    Z pokorą przyjąłem Twoje spostrzeżenia i poprawiłem co trzeba. Jak widać nawet na forum o perfumach można podszkolić się z języka polskiego, co bardzo mnie cieszy. Tym razem zachęcam do podzielenia się spostrzeżeniami dotyczącymi treści mojej wypowiedzi, a niekoniecznie jej formy

  5. #4
    Awatar Zebra
    Banned

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Jul 2011
    Posty:
    304

    Domyślnie Odp: O zapachu słów kilka

    Devil4.....
    Przestałam udzielać się na forum, gdzie wymienia się porady na temat podróbek, zamieszcza stosy informacji gdzie kupić używane stare perfumy (czytaj:"śmieci") a reklamy gdzie znaleźć męża, jak wypełnić pit, gdzie kupić chińskie modele samolotów trochę zaburzają klimaty zapachowe....

    A jeśli chodzi o Twoją wypowiedź - forma jest ważna, szczególnie , gdy ktoś chce ładnie i składnie pofilozofować i pobudzić innych do podobnych refleksji. Wtedy błędy pisowni rażą.
    Kilka dni temu byłam w Sephorze, gdzie elegancko ubrana babka wypowiadała się z bardzo przemądrzałą miną na temat luksusu , klasy i bardzo drogich kosmetyków. Jej wypowiedzi były mało "fachowe" i głupawe , ale najgorsze było to, że ta "koneserka" luksusowych kosmetyków miała tłuste pospinane wsuwkami włosy i poodpryskiwany lakier na paznokciach. Albo albo... Jak już silisz się na światowca , to sprawiaj również takie wrażenie swoja osobą.
    Gdybyś pisał, że preferujesz zamienniki zapachów za 10,00 zł a ostatnio kupiłeś rewelacyjną wodę Hugo Boos za niecałe 15,00 lub używanego Diora na allegro za 50,00 zł, to bym nawet nie zwróciła uwagi na 10 błędów ortograficznych. Bo generalnie wszystko musi do siebie pasować - w tekście o podróbkach i śmieciach z allegro błędy w pisowni byłyby nawet zrozumiałe....

    Pozdr.

  6. #5
    Awatar celtik
    Konto zawieszone

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Feb 2011
    Lokalizajca:
    Landsberg
    Posty:
    1,365
    Ulub. perfumy:
    Mugler- A*Men,YSL-M7, Burberry-London, Herrera -212 Men, Dior - Homme Intense, Hermes- Terre

    Domyślnie Odp: O zapachu słów kilka

    Cytat Zamieszczone przez Zebra Zobacz posta
    Devil4.....
    Przestałam udzielać się na forum, gdzie wymienia się porady na temat podróbek, zamieszcza stosy informacji gdzie kupić używane stare perfumy (czytaj:"śmieci") a reklamy gdzie znaleźć męża, jak wypełnić pit, gdzie kupić chińskie modele samolotów trochę zaburzają klimaty zapachowe....
    mam nieodparte wrażenie, że jakoś nikt nie odnotował Twojej nieobecności...zarzucasz ludziom z tego forum wiele rzeczy (brak konsekwencji, niewiedzę, interesowność, kryptoreklamę, kolesiostwo... można tak wymieniać). Równasz z ziemią wszelkie przejawy własnej inwencji ze strony nowych użytkowników, szydzisz/gardzisz/poniżasz. Ciężko się z Tobą ostatnio porozumieć -wywołujesz konflikty/wybuchasz. Deklarujesz, że odchodzisz za chwilę znowu się pojawiasz (nic się przy okazji nie zmienia w Twoim postępowaniu...). Liczyłem, że po przerwie zasypiesz Nas nowym pomysłami/ciekawymi ideami tymczasem jest tak jak do tej pory. Pytam się z tego miejsca sabotujesz to forum? Co Ci przeszkadza w tym, że forum stało miejscem szerokiej debaty różnych ludzi (wzrost liczby nowych użytkowników), jest miejscem drobnego handlu, wyświetllane bannery reklamowe aż tak mocno Cię irytują? Wydaje mi się, że zaczyna brakować Ci tu miejsca - może pora otworzyć własne forum (bez reklam, sprzedaży "śmieci", kompletnie "zielonych" użytkowników...

  7. #6
    Awatar Zebra
    Banned

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Jul 2011
    Posty:
    304

    Domyślnie Odp: O zapachu słów kilka

    Celtik, masz rację. Brakuje mi tu miejsca..... Drażnią mnie błędy w pisowni, czasem tak zadziwiające , jakby wypowiadali się tu analfabeci. Drażnią mnie nowe "posty" polegające na tym ,że zamieszczasz tu (głównie Ty) dziesiątki śmieci oferowane na Allegro - a to napoczęta buteleczka czegoś, a to pół buteleczki czegoś, a to odlewka nie wiadomo czego.......Nie ma tu "szerokiej debaty" bo nikt nic tu nie wnosi. tylko trochę śmietnika i pytanie o podróbki.... Uwierz, to nie jest "szeroka debata". To targowisko, na które zaglądają czasem nowi mało obeznani w tematyce zapachowej (czy jakiejkolwiek innej) internauci. Głównie fani lewych aukcji i tanich "odpowiedników".
    Celtik, ja tu nie "wróciłam". Niestety jak przychodzą do mnie wiadomości priv, to żeby je odebrać czy na nie odpowiedzieć muszę się zalogować. Przy okazji oceniłam "elokwencję" kolegi Devil4.

  8. #7
    Awatar Maciek
    Administrator

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Oct 2010
    Lokalizajca:
    Wrocław
    Posty:
    5,570
    Ulub. perfumy:
    Tom Ford Noir EDP, Idole de Lubin, Dior Homme

    Domyślnie Odp: O zapachu słów kilka

    Zebra, albo pisz na temat, albo trzymaj się swojej decyzji o nie udzielaniu się. Kolejne twoje żale na temat tego co ci nie pasuje na forum w nieodpowiednich miejscach będą kasowane.
    - Prowadzisz własny blog o kosmetykach/urodzie i chcesz umieścić informację o nim na forum? Zapraszam do tego działu
    - Specjalne promocje dla użytkowników forum - KLIK


  9. #8
    Awatar Kalafiora

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Jan 2012
    Posty:
    5
    Ulub. perfumy:
    Mon Parfum, Micallef

    Domyślnie Odp: O zapachu słów kilka

    Cytat Zamieszczone przez Devil4 Zobacz posta
    Witam,

    Chciałbym podzielić się z Wami pewną refleksją. Zastanawiałem się nad tym, czym dla mnie są perfumy i w jaki sposób ich używam (i dlaczego właśnie w taki a nie inny). Otóż odkryłem, że perfumy to dla mnie nie tylko dodatek do estetycznej prezencji czy dopełnienie wizerunku schludnego, zadbanego człowieka. Nie kupuję i nie używam ich ze względu na swoje przywiązanie do danej marki czy prestiż, który perfumom nadają flakony z ekskluzywnym logo producenta. Perfumy to dla mnie przede wszystkim zapach - zapach w sensie doznania poprzez zmysł węchu. Zapach dla mnie osobiście ma w życiu codziennym wielkie znaczenie. Wyczuwam zapachy, których inni w moim otoczeniu nie rejestrują (albo nie są tego świadomi), więc pewnie dlatego zapach jest dla mnie bodźcem o wielkiej sile oddziaływania. Wspomnienia z przeszłości, różne wydarzenia i przeżycia - wszystkim przywołanym w pamięci obrazom towarzyszą zapachy. Jednak nie chodzi tu wyłącznie o zapachy w sensie perfum, lecz zapachy jak np. aromat barszczu mojej mamy towarzyszący świątecznym wspomnieniom, albo zapach mieszkania babci w obrazach z dzieciństwa. Przekładając te obserwacje na grunt preferencji związanych z doborem perfum dochodzę do wniosku, że każdy zapach przywodzi mi na myśl konkretne zdarzenia, wspomnienia z przeszłości. Czuję Burberry Sport - widzę zeszłoroczne wakacje nad morzem, czuję Hugo Boss Energise - widzę święta sprzed kilku lat itp. Dlatego nie lubię używać jednego zapachu przez bardzo długi czas, wolę co roku na każdą porę roku wynajdywać coraz to nowe perfumy, które wzmocnią doznania towarzyszące bieżącym sprawom. W związku z tym nie byłbym w stanie ograniczyć się do używania jednego zapachu przez np. kilka lat.

    Macie w tej filozoficznej kwestii jakieś spostrzeżenia?
    Pomijając wcześniejszą krytykę, mnie się ta refleksja podoba. Każdy ma jakiś swój własny powód, dla którego kocha zapachy. Mój start w świecie zapachów był dość banalny i nie kierowały mną (wtedy) jakieś głębsze przemyślenia. W pewnym momencie mojego życia znalazłam pracę i mogłam sobie pozwolić na coś, o czym strasznie marzyłam, a po prostu nie było mnie na to stać. Chodzi o perfumy właśnie. Później dało mi to możliwość poznawania coraz to nowych zapachów, czasem kupowania tych dla mnie najpiękniejszych. Teraz zapachem wyrażam siebie, swój nastrój, to kim jestem.

  10. #9
    Awatar Maciek
    Administrator

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Oct 2010
    Lokalizajca:
    Wrocław
    Posty:
    5,570
    Ulub. perfumy:
    Tom Ford Noir EDP, Idole de Lubin, Dior Homme

    Domyślnie Odp: O zapachu słów kilka

    U mnie tak jak u ciebie Devil zapachy (perfumy) przypominają mi różne miejsca, sytuacje, przypominają ludzi, którzy je używali, perfumy sprawiają też przyjenosć, poprawiają nastrój itp. Ciągle szukam tego idealnego zapachu dla siebie aktualnie testując niszowe perfumy, gdzie jest wile "dziwact", wiele unikalnych, oryginalnych woni bardzo różniących się od często nijakich mainstreamowych perfum. Polecam zakupić gdzieś próbki takich zapachów jak Amouage: Reflection, Jubilation XXV, Gold, Bond No. 9 New Haarlem czy Creed Millesime Imperiale, Montale Black Aoud - poczujecie różnicę jaka jest między tymi zapachami, a ogólnie dostępnymi - inna bajka.
    Ostatnio edytowane przez Maciek ; 24-01-2012 o 22:34
    - Prowadzisz własny blog o kosmetykach/urodzie i chcesz umieścić informację o nim na forum? Zapraszam do tego działu
    - Specjalne promocje dla użytkowników forum - KLIK


  11. #10
    Awatar celtik
    Konto zawieszone

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Feb 2011
    Lokalizajca:
    Landsberg
    Posty:
    1,365
    Ulub. perfumy:
    Mugler- A*Men,YSL-M7, Burberry-London, Herrera -212 Men, Dior - Homme Intense, Hermes- Terre

    Domyślnie Odp: O zapachu słów kilka

    Podobają mi się wyrażenia/zwroty, których używają Maciek oraz Kalafiora - jednoznacznie widać z ich opisów, że zapachy są ich pasją, stanowią uzupełnienie ich osób (w pewnym momencie "zawładnęły" ich życiem). Aż strach jest się przyznać, ale podobnie jest u mnie... "Perfumy" są powszechnie odbierane jako dobra luksusowe - świadczą o przynależności społecznej, mówią również dużo o osobowości człowieka (jego charakterze). Wiem z autopsji, że wraz z wiekiem człowiek nabiera pewnego smaku (staje się na swój sposób estetą) - zaczyna odbierać wcześniej nieznane mu smaki/zapachy w nowy wcześniej nieznany sposób. Dla przykładu - parę lat temu kompletnie nie trawiłem woni żywicy, akordów (aromatów) drzewno-ziołowych. Dziś 75% moich kompozycji zapachowych na sezon jesienno-zimowy (czasami również wieczorowy bez względu na porę roku) stanowią właśnie tego typu zapachu. Nabieram przeświadczenia, że człowiek ewoluuje (uczy się/nabywa nowe przyzwaczajenie, nawyki). Fajne jest uczucie, kiedy mój ojciec używa zapachu kupionego ode mnie w prezencie (YSL Opium) - i mówi cyt. "Dzieciaku w końcu dorosłeś i kupiłeś mi coś porządnego"

  12. #11
    Awatar Al Bano

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Jul 2012
    Posty:
    270
    Ulub. perfumy:
    Gentleman, No. 88, Platinum Egoiste, Drakkar Noir

    Domyślnie Odp: O zapachu słów kilka

    Podoba mi się to co napisał autor wątku. Również czasmi mam tak, że dany zapach powoduje, iż stają mi przed oczami retrospekcje różnych zdarzeń. Niestety zdarza mi sie to bardzo rzadko. Z dzieciństwa pamiętam jedynie wody kwiatowe i jakieś banalne cytrusiki - nie przepadam szczególnie za tymi pierwszymi Kilka zapachów (wybaczcie, ale juz nie pamiętam jakich) przywodziło mi na myśl święta, niektóre przypominały o wakacjach. Coś w tym jest. Jednak nie jestem chyba na tyle sentymentalny, aby używać zapachów, które przenosiłyby mnie w czasie. Dość długo używałem Kourosa, który nie przypominał mi nic co znałem wcześniej - może poza otwarciem, które w wersji sprzed reformulacji przypominało mi WICK VapoRub (ach, Kourosie, czemu dokonano reformulacji...). Zawsze jednak gdy wącham Platinum Égoïste, przypominam sobie zapach wnętrza mojego pierwszego samochodu. Woziłem w nim flakon Platinum Égoïste, którego również używałem i samochód przesiąknięty był tym zapachem... Piękne wspomnienia.
    Ostatnio edytowane przez Al Bano ; 29-07-2012 o 00:21 Powód: jak zwykle - za szybko i za dużo piszę

Uprawnienia umieszczania postów

  • Możesz zakładać nowe wątki
  • Możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44