FaniPerfum.pl - forum, opinie o perfumach damskich i męskich.

Witaj na forum o perfumach FaniPerfum.pl !!!

Znajdziesz tu wiele ciekawych informacji, porad, opinii na temat perfum damskich, męskich jak i uniwersalnych.

Aby mieć pełen dostęp do naszego forum należy się zarejestrować.
Platforma Facebook

Davidoff Zino

Marka: Davidoff
Kategoria: Perfumy męskie
Premiera: 1988
Twórca zapachu: (nie został podany)
Ilość opinii: 2
Nuty zapachowe Davidoff Zino:

Nuty głowy: drzewo różane, bergamotka, szałwia, lawenda,

Nuty serca: konwalia, róża, jasmin, geranium,

Nuty bazy: drzewo sandałowe, bób tonka, wanilia, cedr, paczula,


Polecasz perfumy?

Polecam
Nie wiem
Nie polecam
Na jaką porę roku najbardziej pasują perfumy:

Wiosna
Lato
Jesień
Zima


Na jaką porę dnia najbardziej pasują perfumy:

Dzień
Wieczór


Ogólna ocena Trwałość zapachu

(4.75)
(4.75)




▲▲ Sprawdź cenę powyższych perfum ▲▲




PROMOCJE

>>> Promocja tygodnia - perfumy 15% taniej <<<

>>> Darmowa dostawa perfum kurierem DPD <<<


+ Dodaj opinię

Opinie / recenzje Davidoff Zino

RoQ
RoQ
Moje posty: 300
Moje opinie
Ogólna ocena: Trwałość zapachu: Polecasz perfumy? Polecam
Davidoff Zino

Jeśli jakiś zapach zasługuje na miano majstersztyku, to moim zdaniem, Zino jak najbardziej na to zasługuje.
To aktualnie jeden z najstarszych moich zapachów będący nadal w użyciu. Owszem, czuć, że nie jest to zapach XXI wieku, i choć odrzuca mnie od geriatrycznych woni,to przez swoją dość odważną, męsko-kwiatową kompozycję, do tego ciągle intrygującą, jeszcze długo będzie gościł na mojej półce.
Uważam, że Zino jest świetnym przykładem tego, na czym polegała dobra, rzetelna sztuka perfumiarska.
Dla mnie Zino, to magia. Ilekroć go używam, czuję, jakbym znalazł się w świecie eleganckich gentlemanów, którzy dobrze wiedzą, jak spożywać małże i jakie wino najbardziej nadaje się zarówno do chateaubriand, jak i bigosu
Wpadam w banał, wiem, ale kojarzy mi się z pięknym, wiktoriańskim salonem z biblioteką, skórzanymi meblami (na pewno nie firmy Kler) i zapachem fajki i cygar, z przewagą fajki.
Podoba mi się w nim wszystko. Piękny flakon, z kremową zatyczką z "plastykowej kości słoniowej" też. Trwałość? W sam raz. 8 godzin swobodnie. Projekcja? Jak moc silnika Bentleya, czyli, wystarczająca. Wystarczająca to taka, żeby skutecznie zagłuszała odór dawno niepranych skarpet, a jednocześnie na tyle "skromna", żeby nie zagłuszać innych. Gentleman nie może śmierdzieć, jakby przykleił mu się trawnikowy stolec do podeszwy.
Czy wobec takich walorów, jakie prezentuje, miałbym go wrzucić na strych? No way... Właśnie dokupiłem drugi flakon 125ml., bo Zino jest już niestety nieprodukowany.
Zino to nie zombie z lat 80'. To też nie Krzysztof Ibisz. To Sean Connery. Nie musi udawać, że się nie starzeje, bo starzeje się tak pięknie...
Al Bano
Al Bano
Moje posty: 270
Moje opinie
Ogólna ocena: Trwałość zapachu: Polecasz perfumy? Polecam
Davidoff Zino

Z niekłamaną przyjemnością, ale też również z pewną obawą podchodzę do tej recenzji. Przyjemnym jest fakt, iż Zino jest jedną z moich ulubionych kompozycji lat 80-tych i w mojej osobistej klasyfikacji plasuje się na bardzo wysokim miejscu, oczywiście miejsce na najwyższym stopniu podium pozostawiając fenomenalnemu Givenchy Gentleman czy Drakkar Noir. Moje obawy zaś, spowodowanem są faktem, że niezwykle trudno opisać tę bogatą i wspaniałą kompozycję.

Zino Davidoff określany jest jako zapach przełomowy i wyprzedzający swoją epokę. Otóż kompozycja ta, w dużej mierze oparta jest o nuty kwiatowe. Oczywiście, nuty te już wcześniej były wykorzystywane w perfumach - od wód kolońskich, gdzie natężenie kwiatów było całkiem spore, aż do perfum stricte męskich, gdzie zazwyczaj dominował jaśmin.

Otwarcie Zino to przede wszystkim lawenda, szałwia i palisander. Wiele osób przyrównuje tę fazę zapachu do woni zgniłych kwiatów, tudzież do wody z wazonu, w którym stały zgniłe kwiaty. Porównanie jak najbardziej adekwatne, kto zmieniał kiedyś wodę w wazonie po takich kwiatach, wie jak to pachnie. Przyznam się szczerze, iż sam dość długo podobnie obierałem otwarcie Zino. Zmiana w moim postrzeganiu nastąpiła po rozmowie z kolegą aleksandrem, który opisał Zino jako zapach wyrzuconych na brzeg morza wodorostów. Bingo, przecież to jest to!
Część osób wspomina o nucie fekalnej pojawiającej się w Davidoffie. Niektórzy przyrównują ten zapach do woni starej szafy, czy też do futra rosomaka. Przyznam szczerze, że sam nut fekalnych nie wyczuwam, nie wspominając o futrze. Zgniłe kwiaty, czy też wodorosty - owszem. Jeżeli zaś chodzi o szafę, to przez drzewny klimat kompozycji, mógłbym się zgodzić.
W sercu czujemy przede wszystkim kwiaty. Do mojego nosa najbardziej intensywnie dociera zapach geranium, które osobiście bardzo lubię.
Wąchając Zino Davidoff nie sposób nie wspomnieć o najważniejszym. Otóż, wydaję mi się, iż wszystkie składniki układają się w specyficzną woń tytoniu. Tytoniu jako takiego nie ma tu w składzie, przynajmniej patrząc na spis nut podany na Fragrantice. Nie da się jednak ukryć, że kompozycja układa się w sposób imitujący jego woń. Biorąc pod uwagę fakt, że za kompozycją stoi jeden z największych producentów wyrobów tytoniowych, wydaje się, iż rzeczywiście było to zamysłem perfumiarzy stojących za kompozycją.
Wczesna baza zaczyna przynosić nam nieco więcej akordów drzewnych oraz odsłania składnik, który będzie stanowił o sile i niepowtarzalnym charakterze tej fazy. Mam na myśli wanilię, która znakomicie uzupełnia się z nieco "przegniłą" kwiatową wonią. Nie jest to wanilia ulepkowa, czy też budyniowata. Delikatnie podkreśla drzewno-tytoniowy charakter bazy. Całość sprawia delikatnie kremowe wrażenie, rozrywane jednak, raz po raz, kwiatami. Zino wg mnie najlepiej sprawdzi się wieczorami. Uznane autorytety twierdzą, iż zapach raczej na zimę, ja jednak fantastycznie czułbym się w nim również w wiosenne, czy letnie wieczory. Nie wzbraniałbym się również przed użyciem go w ciągu dnia, aczkolwiek wydaje mi się zbyt "niepokojący". Jeżeli lubicie zwracać na siebie uwagę Zino będzie znakomitym wyborem, nie sposób przejść obojętnie obok tej kompozycji. Uważam Zino za arcydzieło perfumiarstwa męskiego.

W świetle tego wszystkiego co o nim myślę i co napisałem, smutnym staje się fakt wycofania tego zapachu. Informacja taka pojawiła się dwa lata temu na basenotes. Ci, którzy liczą na to, iż jest to jakieś przekłamanie, będą raczej niepocieszeni. Otóż otrzymałem informacje z firmy Coty, która zarządza marką Davidoff, a przynajmniej jej "pachnącą" częścią, że zapach faktycznie został wycofany. Smutny fakt, ale chyba nie dziwi tak bardzo, gdy spojrzymy na to, jakie kompozycje obecnie generują wysokie słupki sprzedaży. Kto więc jeszcze nie miał okazji poznać Zino, niech uczyni to teraz, gdy ceny są jeszcze na rozsądnym poziomie. Jestem przekonany, że za dwa, może trzy lata, cena Zino osiągnie poziom cen Davidoff Classic, czy Davidoff Relax.










Strona na której aktualnie się znajdujesz zawiera informacje o perfumach Davidoff Zino takie jak nuty zapachowe, data produkcji, twórca zapachu, zdjęcie flakonu czy opinie użytkowników FaniPerfum.pl. Może się zdarzyć, że informacje podane powyżej dotyczące perfum Davidoff Zino nie są do końca prawidłowe, dlatego też warto nadmienić o tym przy dodawaniu własnej recenzji lub skontaktować się z administratorem strony.
 Aby dodać opinie o Davidoff Zino należy być zarejestrowanym użytkownikiem strony o perfumach FaniPerfum.pl. Po dodaniu własnej opinii istnieje możliwość edytowania tekstu, który się wcześniej dodało, lecz nie ma już możliwości edytowania ogólnej oceny, trwałości i innych parametrów.
  W katalogu perfum z opiniami nie zadajemy pytań odnośnie opisywanych perfum Davidoff Zino - do tego służy Forum na stronie głównej!
Administrator strony nie odpowiada za poglądy wyrażane w opiniach o Davidoff Zino przez użytkowników portalu FaniPerfum.pl

Wyszukiwarka
# A B C D E F G H
I J K L M N O P Q
R S T U V W X Y Z
Promocje
(miejsce na link do perfumerii - Kontakt)
Tematy związane z zapachem

Davidoff Zino czy Joop! Jump

Autor wątku: Mateusz.

19-12-2012, 11:25 hubi87 Idź do ostatniego postu

Davidoff Zino kontra YSL Rive Gauche

Autor wątku: audiolab8000s

15-07-2012, 17:14 Al Bano Idź do ostatniego postu

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56