FaniPerfum.pl - forum, opinie o perfumach damskich i męskich.

Witaj na forum o perfumach FaniPerfum.pl !!!

Znajdziesz tu wiele ciekawych informacji, porad, opinii na temat perfum damskich, męskich jak i uniwersalnych.

Aby mieć pełen dostęp do naszego forum należy się zarejestrować.
Platforma Facebook

Odpowiedz w tym wątku
Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4
  1. #1
    Awatar Razes

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Jan 2014
    Lokalizajca:
    Kraków
    Posty:
    165
    Ulub. perfumy:
    guerlain l'eau boisee

    Domyślnie dyfuzory z trzcinkami

    Widzę, że ten temat jeszcze nie był poruszany. Napiszcie z jakich korzystacie i czy warto w stosunku cena/jakość

    ja za sobą mam juz kilka, głównie zaopatrywałem sie w Zara Home 69zł.

    - ginger lilly
    - dark amber
    - green herbs
    - wydanie świąteczne o zapachu piernikowym które zreszą chyba najbardziej przypadło mi do gustu

    Wczoraj zakupiłem olejki w l'occitane po 49zł/100ml
    - kandyzowane owoce
    - werbena

    opinie już za jakiś czas

  2. # ADS
    FaniPerfum.pl
    Dołączył
    Always
    Lokalizajca
    Advertising world
    Posty
    Many
     

  3. #2
    Awatar Econochrist

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Jul 2012
    Posty:
    2,637
    Ulub. perfumy:
    Rouge Bunny Rouge Embers, Montale Kabul Aoud, Escada Magnetism, Dior Aqua Fahrenheit, Loewe 7 Natural, Xerjoff Fiero

    Domyślnie Odp: dyfuzory z trzcinkami

    Daj znać jak to wszystko pachnie

  4. #3
    Awatar Razes

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Jan 2014
    Lokalizajca:
    Kraków
    Posty:
    165
    Ulub. perfumy:
    guerlain l'eau boisee

    Domyślnie Odp: dyfuzory z trzcinkami

    ok to może opinie zapachów z ZARY:

    ginger lily - na początku troszkę sztuczny zapach ale po chwili dało się wyczuć coś ciekawego, jak dla mnie za mocny do mojego pokoju więc trafił do salonu, gdzie wszyscy go od razu polubili.

    - początkowa faza zapachu
    - chyba zbyt szybko się ulatniał w porównaniu do innych z tej sieci

    + ogólne wrażenie
    + wygląd (fajnie się to komponuje)
    + stosunek ceny do jakości

    dark amber- od razu zaznaczam, że nie wiem za bardzo jak pachnie prawdziwa ambra, ale w tym zapachu było to coś Intensywny, ale od nadmiaru boli głowa, więc po tygodniu znalazł miejsce u taty - był bardzo zadowolony i chyba nie bardzo chciałby zmienić ten zapach na inny.

    + wystarcza na baaaaaaardzo długo
    + olejek dobrej jakości jak na sieciówkę

    - nie każdy dobrze się czuje wchodząc do pomieszczenia, gdzie czuć ambrę
    - w tej wersji chyba trafiłem na felerne trzcinki


    green herbs - Idealnie pasujący do wszystkich pomieszczeń. Świeży, rześki zapach. Nic dodać nic ująć

    - lekkie zapachy zawsze są mniej wyczuwalne zwłaszcza już po jakimś czasie niestety

    + uniwersalny
    + nawet jako prezent chyba się nie spapra bo nie znam jeszcze osoby która nie lubi zapachu zielonej herbaty


    wydanie świąteczne piernikowe - Po otwarciu flakonika poczułem jakbym dostał w twarz świeżo upieczonym piernikiem z ogromną ilością przypraw! Zapach który z pewnością zawita u mnie za rok w conajmniej jednym egzemplarzu. Zdecydowanie polecam bo podczas świąt B.N nic tak nie wprowadza w dobry nastrój jak zapach grzańca, pomarańczy, goździków, pierników no i oczywiście świeżo upieczonego chleba

    - po wyparowaniu olejku poczułem że święta się już kończą i to zderzenie z rzeczywistością...

    + zapach pierwszorzędny na święta
    + duża trwałość i ten zapach



    Econochrist a z L'occitane na pierwszy ogień poleciała werbena i już mogę powiedzieć wielkie WOW! zobaczymy jak długo ten zapach się utrzyma

  5. #4
    Awatar Razes

    Status
    Offline
    Dołączył:
    Jan 2014
    Lokalizajca:
    Kraków
    Posty:
    165
    Ulub. perfumy:
    guerlain l'eau boisee

    Domyślnie Odp: dyfuzory z trzcinkami

    dzisiaj zamówiłem kolejny zapach z L'occitane. Mianowicie ambre. Podkusiło mnie żeby porównać z tym z ZARY. Cena troszkę wyższa bo nie jest to dyfuzor z trzcinkami, ale flakonik z pompką, co jest dużym plusem, bo korzystamy, wtedy kiedy chcemy a zapach nie ulatnia się podczas naszego pobytu poza domem. Co do zapachu to są to zupełnie odmienne jak dla mojego niewprawnego, początkującego nosa ambry. Ta z ZARY wydawała się delikatniejsza i mniej kwaśna. Nie dawała tak mocno po nosie. Jak tylko znajdę czas skrobnę więcej, ale myślę, że dla amatorów ambry obie pozycje sa godne polecenia.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Możesz zakładać nowe wątki
  • Możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46